Los posterunku przesądzony?

Tomasz Śliwiński przekonywał radnych o zasadności decyzji dotyczącej likwidacji posterunków. (Fot. R. Staszewski)

Komendant powiatowy policji w Staszowie mł. insp. Tomasz Śliwiński, był gościem sesji Rady Miejskiej w Osieku, podczas której odpowiadał na pytania związane z planami likwidacji miejscowego posterunku.
Pierwszego lipca z mapy powiatu staszowskiego zniknąć miały trzy ostatnie posterunki w: Bogorii, Szydłowie i Osieku. Takie są założenia planu reorganizacji sieci policyjnych placówek, przygotowanego już kilka miesięcy temu. Z uwagi m.in. na odbywające się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej i wynikające z tego tytułu obowiązki dla mundurowych, wyznaczony pierwotnie termin wprowadzenia zmian, został przesunięty w czasie, choć jak zaznacza Tomasz Śliwiński obecnemu modelowi funkcjonowania policji lifting jest niezbędny.
Nie tylko finanse
Przez blisko godzinę komendant wyliczał radnym argumenty, które w jego ocenie uzasadniają likwidację kolejnych placówek, w tym również posterunku w Osieku.
– Wszystko oparte jest na dokładnych analizach – tłumaczył T. Śliwiński – Względy ekonomiczne ogrywają tu istotną rolę, ale chodzi przede wszystkim o usprawnienie pracy. W roku 2011na terenie gminy Osiek było ponad 280 interwencji, z czego połowę realizowali i tak funkcjonariusze z Komendy Powiatowej lub Komisariatu w Połańcu.
Zdaniem szefa staszowskich stróżów prawa posterunki z uwagi na niedostateczną obsadę kadrową są komórkami mało efektywnymi.
– Trzeba wziąć również po uwagę, że zmienia się struktura przestępczości – dodaje komendant – Kiedyś dominowały przede wszystkim przestępstwa pospolite, jak choćby kradzieże. Teraz często musimy stawiać czoło zorganizowanym grupom, do których skutecznego ścigania potrzeba wyspecjalizowanych kadr.
Znikną budynki, nie policjanci
Stanisław Jońca oponując przeciwko planom likwidacji posterunku zaznaczył, że jest potrzeba ciągłej obecności mundurowych.
– Mamy drogę krajową, na której często dochodzi do różnych zdarzeń – przekonywał radny – Jeśli za każdym razem, gdy niezbędna będzie obecność policji, trzeba będzie czekać na patrol ze Staszowa lub Połańca, to chyba nie jest to do końca logiczne.

Więcej na strona Tygodnika Nadwiślańskiego 

Comments are closed