Mieszkańcy Staszowa pielgrzymują do Sulisławic

Pielgrzymka. Fot. R. Staszewski

Dziś rano wyruszyła ze Staszowa mająca blisko 200-letnią tradycję pielgrzymka mieszkańców miasta do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Sulisławicach.
Historia staszowskiego pielgrzymowania do Sulisławic sięga lat dwudziestych XIX wieku. relevant domains . Jak pisze zasłużony kronikarz grodu nad Czarną, ks. Wawrzyniec Siek, w roku 1821 okoliczną ludność dziesiątkowała epidemia cholery. Po oktawie Bożego Ciała grono Staszowian udało się z pielgrzymką do sulisławskiego sanktuarium, by tam prosić Matkę Bożą o ratunek. Ludzie nieśli ze sobą wielki krzyż, Postanowili ustawić go w miejscu z którego ujrzą wieżę kościoła w Sulisławicach. Przekazy głoszą, że od momentu, gdy pielgrzymi na tak zwanym Zgórsku, wkopali go w ziemię, na cholerę nie umarł już nikt więcej.
Dla uczczenia tamtej pamiętnej pielgrzymki, co roku w pierwszą sobotę po zakończeniu oktawy Bożego Ciała staszowianie tłumnie wyruszają do Sulisławic. Trasę długości 30 kilometrów tym razem zdecydowało się przemierzyć grubo ponad sto osób. Bohdan Juszczyk – koordynator pielgrzymi – zaznacza jednak, że czasami bywa ich kilka razy więcej.

Czytaj więcej na stronach Tygodnika Nadwiślańskiego

Tagi:

Comments are closed