Rycerze z kilku krajów walczyli w Szydłowie

Foto: R. Staszewski

„Polskie Carcassonne” w niezwykle widowiskowy sposób nawiązało wczoraj do swojej wspaniałej historii. W obrębie średniowiecznego centrum Szydłowa odbył się XIV Międzynarodowy Turniej Rycerski o Miecz Króla Kazimierza Wielkiego. O jego główne trofeum walczyło ponad 120 rycerzy z Polski, Węgier i Słowacji.


Nieprzypadkowo patronem imprezy obrany został ostatni z Piastów. To jemu Szydłów zawdzięcza w dużej mierze swoją dawną świetność. Kazimierz Wielki wzniósł tutaj zamek, kościół św. Władysława, a całe miasto otoczyć nakazał murami obronnymi, które w znacznym stopniu zachowały się do dziś.
Ci, którzy w niedzielę przyjechali do Szydłowa, mogli na moment przenieść się w czasie o kilka wieków. Na uliczkach wokół zamku spotkać można było dworskie damy, łuczników i zakutych w zbroje wojów. Były dziesiątki kramów z rękodziełem, białą bronią, ceramiką i wyrobami sztuki ludowej, a chętni mogli dodatkowo wziąć udział w warsztatach kowalstwa artystycznego.
Uroczystego otwarcia turnieju dokonał wójt Szydłowa Jan Klamczyński, któremu na scenie towarzyszyło liczne grono dostojnych gości, na czele z wicemarszałkiem województwa świętokrzyskiego Grzegorzem Świerszczem. Chwilę potem odbyła się uroczysta prezentacja bractw biorących udział w rycerskich zmaganiach. Z Wyszehradu przyjechała grupa Szent Gyorgy Lovagrend, która jako pierwsza wystąpiła przed zgromadzoną na zamkowym dziedzińcu publicznością. . Wielkim aplauzem nagrodziła widownia gości ze słowackiego bractwa Cohors, specjalizującego się w szermierce historycznej. Polskę reprezentowali na turnieju rycerze z Warszawy, Sandomierza, Tarnobrzega, Chęcin, Szydłowa, Staszowa i Opatowa.
Wieczorem, po zakończeniu wszystkich konkurencji, wręczone zostały trofea dla najlepszych. Wśród łuczników nie do pokonania okazał się w tym roku Peter Stabaren z Węgier, natomiast wśród łuczniczek zwyciężyła Monika Fik z Bractwa Szydłów. Miecz Króla Kazimierza Wielkiego wywalczył Bartek Sawicki herbu Abdank z warszawskiego Bractwa Trzy Miecze.
W finale imprezy publiczność obejrzeć mogła widowiskową bitwę o zamek, po zakończeniu której odbył się koncert grupy Redemptis.
szczegółowa relacja i zdjęcia z imprezy w papierowym wydaniu TN

Więcej na stronach Tygodnika Nadwiślańskiego

Tagi:

Comments are closed