Ania i Szymon rozwalają system. Zobacz jak dwójka niezwykłych czterolatków gra na skrzypcach i perkusji

szymon1Mała skrzypaczka Ania Wieleńska z Kielc i mały perkusista Szymon Urbanowicz ze Staszowa. Mają po 4 lata. Oboje mają niezwykłe talenty. Ania Wieleńska genialnie gra na skrzypcach zaskakując fachowców i widzów. Szymek Urbanowicz genialnie gra na perkusji. Przedstawiamy dwójkę genialnych dzieci.

SZYMEK

Lubi się bawić, śmiać i ma głowę pełną zwariowanych pomysłów. Od półtora roku jednymi z jego najlepszych zabawek są… pałeczki Zildjian. Swoimi umiejętnościami wzbudził uznanie u zawodowych perkusistów jeszcze jako …trzylatek. Co począć z talentem, który wymyka się przyjętym normom?

Najlepiej dać swobodę w odkrywaniu radości. Efekty mogą być rewelacyjne. Wiedzą o tym doskonale Alicja i Tomasz Urbanowiczowie, rodzice czteroletniego Szymona ze Staszowa. Ich najmłodsza latorośl kilka miesięcy temu zrobiła ogromną furorę wśród profesjonalnych muzyków. Nagranie wideo z grą na perkusji, na internetowym forum zawodowi perkusiści skwitowano stwierdzeniem „Szymon rozwala system”.

I nie ma w tym przesady. Wystarczy obejrzeć choćby jeden z filmików na którym zaledwie 3-letni chłopiec daje popis gry na perkusji, żeby przez długą chwilę nie wyjść z podziwu. Nie jest to zwykłe bicie pałeczkami. Na nagraniu opublikowanym w grudniu ubiegłego roku, kiedy miał jeszcze trzy latka Szymon gra mix złożony z kilku przebojów polskiej sceny muzycznej, które w tamtym czasie były na szczytach list przebojów.

Bawi się przy tym niesamowicie, a gra tak naturalnie, jakby z pałeczkami do perkusji się urodził. Wydaje się jednak, że nie może być inaczej skoro po rodzicach odziedziczył wyjątkowy zmysł muzyczny. Alicja Urbanowicz, mama chłopca, jest wykształconym muzykiem, potrafi zagrać na każdym instrumencie muzycznym, prowadzi orkiestrę Tadeusza Wrześniaka, która z typowej orkiestry dętej przerodziła się w big band.

Tata – Tomek Urbanowicz gra na gitarze basowej. Z kolei starsza siostra Monika znakomicie sobie radzi na instrumentach klawiszowych, komponuje i zaczyna śpiewać. Ma zaledwie 10 lat. – Można powiedzieć, że Szymon był umuzykalniany od momentu poczęcia. Jak byłam w ciąży to prowadziłam orkiestrę. Nie opuściłam ani jednej próby, więc nie ma siły musiał to słyszeć – śmieje się mama perkusisty.

Tomek dodaje, że w domu muzyka jest codziennie. – Monika i Szymek mają znakomite poczucie rytmu. Monika bardzo dobrze śpiewa. Granie Szymona zaczęło się od tego, że zawsze w coś stukał, a to w stół, a to w garczki, nawet w zeszyty, ale tylko te z twardymi oprawami.
– Ile razy byliśmy w restauracji zawsze brał sztućce i grał. Po kilku takich wizytach zamieniliśmy sztućce na słomki, żeby nie zwracać na siebie aż tak wielkiej uwagi – śmieją się rodzice.

Rok temu stwierdzili, że trzeba dziecku kupić małą perkusję. Wycieczka do sklepu okazała się wielkim zaskoczeniem, zwłaszcza dla… szefa salonu. – Pojechaliśmy do Kielc do salonu Yamahy. Poprosiliśmy sprzedawcę, żeby pokazał nam perkusję dla Szymona. On tylko się uśmiechnął, ale zaprowadził nas na niższy poziom. Tam stała taka elektroniczna perkusja. Szymon usiadł i zaczął grać rytm. Sprzedawca założył mu słuchawki z jakąś muzyką, a Szymek zaczął grać, tak po prostu. Zaskoczenie sprzedawcy było nie do opisania – mówią.

Dziś w domu Urbanowiczów gra cała rodzina. Średnio godzinę dziennie. – Zabawa jest znakomita –mówią. Ale nad umiejętnościami Szymona rozpływają się nie tylko amatorzy grania. Kilka filmów z grą Szymona opublikowanych jeszcze w ubiegłym roku zyskało spore uznanie w oczach zawodowych perkusistów z forum perkusja.org. Niektórzy porównują jego umiejętności do innego utalentowanego małego perkusisty Igora Fałeckiego o którym głośno było kilka lat temu.

Szymon miał okazję brać udział w kilku warsztatach muzycznych, gdzie występował z profesjonalnymi muzykami. Wszędzie tam, gdzie usiadł za bębnami wywoływał ogromne zainteresowanie.

Profesjonaliści wróżą 4 – letniemu staszowianinowi wielką przyszłość jeśli chodzi o grę na popularnej „perce”. Jaka przyszłość szykują rodzice? – My to traktujemy jako fajną zabawę i chcemy, żeby Szymon też się tym bawił. Na pewno przez długi czas będziemy go sami uczyć. Chcielibyśmy żeby był wszechstronny, nie tylko w grze na perkusji – mówią.

Póki co, razem z siostrą Moniką, 4 letni Szymon ćwiczy umiejętności w młodzieżowej orkiestrze Tadeusza Wrześniaka. Oczywiście, pod czujnym okiem mamy.

ANIA

Ania Wieleńska z Kielc zaczęła naukę gry na skrzypcach, kiedy miała rok i osiem miesięcy. Pasję odziedziczyła po mamie. Niezwykłe umiejętności ujawniła kilka tygodni temu. Swoim występem oczarowała publiczność zgromadzoną w Galerii Korona w Kielcach.

Czterolatka wystąpiła w trakcie drugiego odcinka show „Świetokrzyskie gwiazdy tańczą”, organizowanego w Galerii Korona. – Kiedy Ania wyszła na scenę i zagrała na swoich maleńkich skrzypach zachwyciła wszystkich. W trakcie występu panowała absolutna cisza, a po niej dziewczynka dostała owacje na stojąco – z dumą wspomina Beata Misztal – nauczycielka gry na skrzypcach w Młodzieżowym Domu Kultury w Kielcach, w którym od pół roku uczy się także czterolatka.
Czytaj więcej na: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130601/KULTURA07/130539911
Autor tekstu: Marcin Jarosz
Zdjęcia i wideo: Archiwum Państwa Urbanowiczów

Comments are closed