Śladem Kościuszki na Ziemi Staszowskiej

Ziemia Staszowska to tereny leżące w widłach CzarnejWisły, określane w wieku XVIII mianem „państwa staszowskiego”. Obejmują one m.in. miejscowości o tak historycznym znaczeniu, jak: ŁubnicePołaniecRytwianyStaszów czy Kurozwęki.

W rejonie nad Czarną Tadeusz Kościuszko wraz z wojskami powstańczymi przebywał w dniach 5-20 maja 1794 roku, głównie w Połańcu, do którego przybył, posuwając się wzdłuż Wisły od strony Pacanowa. Według przekazu historycznego w drodze do Połańca Kościuszko miał zatrzymać się w Ruszczy w miejscowym dworze. Znajduje się tam wiekowy dąb, liczący ok.500 lat, który nosi nazwę „Kościuszko”, gdyż w jego cieniu miał odpoczywać Naczelnik.

W Połańcu Kościuszko wraz z 7-tysięcznym korpusem wojsk powstańczych stanął obozem już 5 maja naprzeciw armii Denisowa, liczącej 11 tysięcy żołnierzy. Armia powstańcza była zlokalizowana na prawym brzegu Czarnej, przed jej ujściem do Wisły w rejonie Żapniowa. Nieprzyjaciel obozował poszczególnymi oddziałami we wsiach: Tursku MałymLuszycy iOkrągłej, a teren dzielący wojska wzdłuż Czarnej ludność miejscowa określała mianem Baterii.

W istniejącym jeszcze w 1915 roku baraku przy kaplicy św.Mikołaja nad Czarną Kościuszko podpisał 7 maja słynny Uniwersał, znoszący poddaństwo osobiste chłopów, zapewniający im nienaruszalność z gruntów oraz ograniczający pańszczyznę na czas Insurekcji. Aktem tym chciano związać chłopów z powstaniem. W redagowaniu Uniwersału pomagali Naczelnikowi Hugo KołłątajIgnacy Potocki.

Najważniejszym zadaniem militarnym Kościuszki było rozbicie armii Denisowa, blokującej „drugi marsz Naczelnika na Warszawę”. Podczas pobytu w Połańcu wojska powstańcze były dwukrotnie atakowane przez Rosjan, 12 i 17 maja.

Aby połączyć swe siły z wojskami gen. Grochowskiego, Kościuszko wyruszył w dniu 18 maja z Połańca. Trasa marszu jego wojsk przebiegała przez RytwianyStaszów iKurozwęki w kierunku na Szydłów.

W Rytwianach, według miejscowego przekazu, Kościuszko odpoczywał pod ruinami zamku, zaś na rynku staszowskim odebrał z rąk ówczesnego właściciela, ks. Adama Czartoryskiego 37 armatek i 6.368 granatów o ogólnej wartości 54 tys. zł – sumy na owe czasy olbrzymiej.

19 maja wieczorem w rejonie Jabłonicy, między Kurozwękami a Szydłowem doszło do połączenia się wojsk Kościuszki z wojskami Grochowskiego. Siły powstańcze wzrosły do 12,5 tys. żołnierzy i 29 dział.

W dniu 20 maja Kościuszko obozował w rejonie Sieczkowa, skąd wyruszył na Pińczów,Jędrzejów do Szczekocin, opuszczając Ziemię Staszowską.