Staszów w Powstaniu Styczniowym – 1863r.

W niedzielę 15 lutego 1863 r. odbył się w Staszowie przegląd wojsk powstańczych. Marian Langiewicz zakwaterował się – jak pisze ks. W.Siek – w domu propinatoraLewandowskiego. Przed Langiewiczem i nowym generałem Krzesimowskim, byłym dowódcą Krakusów w 1831 r. oraz członkami Rządu Narodowego przedefiladowała kawaleria majora Ulatowskiego i trzy bataliony piechoty dowodzone przez majorów m.in.:CzachowskiegoKoryckiegoPióro. W dwa dni później powstańcy stoczyli potyczkę z oddziałami majora Zagrzażkiego, który przybył do Staszowa od strony Stopnicy. Bitwa rozegrała się nad CzarnąRosjanie zaatakowali powstańców z przedmieścia (Staszówka), ale zatrzymał ich ogień Polaków. Kilkugodzinna wymiana strzałów między żołnierzami rozdzielonymi Czarną nie dała rezultatów. Rosjanie chwilowo wycofali się w kierunku Stopnicy. Następnego dnia, tj. 18 lutego Langiewicz wruszył ze Staszowa w kierunku Kielc. Marsz zakończył się noclegiem w Rakowie. Kolejnego dnia powstańcy szli przezKorzenneCisówPierzchnicę, docierając do Morawicy. Należy dodać, że w Staszowie przebywała wtedy legendarna postać 1863 r. – Anna Pustowojtówna, występująca w męskim przebraniu i nosząca pseudonim Michał Smok.

Staszowianie byli nie tylko biernymi obserwatorami historii, ale również brali w niej czynny udział. Pod Jurkowicami, w jednej z najkrwawszych bitew 1863 r. padł doktor Melchior Dowgiałło ze Staszowa. Zwłoki jego zostały przewiezione do miasta i pochowane na cmentarzu parafialnym przy kościele św. Bartłomieja. Do dzisiaj – w jego centralnym miejscu – obok polowego ołtarza znajduje się krzyż na mogile doktora i pięciu innych poległych w bitwie 17 lutego.

Na staszowskim cmentarzu spoczywają m.in.: 20 letni podporucznik Gustaw Lazarinni, Włoch z pochodzenia, syn nauczycielki śpiewu w radomskim gimnazjum GustawaLaury Andruszewiczów, szwagier słynnego pianisty Apolinarego Kętskiego – 22 letni Walenty SzczepaniakGniewoszowa, 22 letni Józef Gełuszkiewicz oraz 28 letni oficer Józef KielarBolechowa k.Stryja. Ten ostatni zmarł 2 listopada w wyniku ran odniesionych w bitwie pod Jurkowicami.

Za udział w powstaniu 1863 r. spadły represje na niektórych staszowian, m.in. ks. Stanisław Fijałkowski (1825-1878) za czynny udział w walkach został wywieziony na Syberię.